Artykuły

 

 

Ekologia rozrodu zaganiacza w oparciu o analizę kart gniazdowych

 

 

Zaganiacz (Hippolais icterina Vieill., 1817) jest ptakiem stosunkowo pospolitym, często występującym w pobliżu osiedli ludzkich, a mimo to nie istnieją żadne szczegółowe opracowania na temat jego biologii rozrodu w naszym kraju. W związku z tym, skorzystano z możliwości, jakie stwarza Kartoteka Gniazd i Lęgów Uniwersytetu Wrocławskiego, która gromadzi dane o rozrodzie ptaków Polski.

 W niniejszej pracy analizie poddano 402 karty gniazdowe zbierane z terenu całej Polski. Większość z nich nadesłana została z województwa wielkopolskiego, mazowieckiego i dolnośląskiego. Karty pochodziły z lat 1969-2002

Celem niniejszej pracy było opracowanie informacji zawartych na kartach i porównanie ich z danymi literaturowymi.

Gniazda zaganiacza znajdowano najczęściej w zadrzewieniach i zakrzewieniach śródpolnych (22,6%; n = 393), na obrzeżach lasów liściastych z bujnym podszytem (16%, n = 393) oraz w podmokłych parkach (15%, n = 393). Aż jedną trzecią gniazd stwierdzono w siedliskach synantropijnych.

 Zaganiacze najczęściej zakładały gniazda w okółku krzewów liściastych (59,6%; n = 319) lub na gałęzi bocznej (26%, n = 319). Gniazda znajdowano na 27 gatunkach krzewów liściastych (głównie dziki bez czarny Sambucus nigra) oraz na 20 gatunkach drzew liściastych. Najrzadziej zakładane były na drzewach i krzewach iglastych oraz w pnączach (1,5%; n = 402). Zaganiacze zakładały gniazda na wysokości od 0,4 m do 8 m nad ziemią (Średnia = 2,0; SD = 1,2; n= 371).

Sezon lęgowy rozpoczynał się w pierwszej połowie maja i trwał do drugiej połowy lipca. Szczyt przystępowania do rozrodu przypadł na drugą połowę maja i pierwszą połowę czerwca. Zaganiacze składały najczęściej 5 jaj (Średnia = 4,8; SD = 0,6; n = 179). Około 55% lęgów uległo całkowitemu zniszczeniu, najczęściej z powodu drapieżnictwo (35,5%; n = 124), zrzucenia gniazda (22,6%, n = 124) oraz uszkodzenia gniazda (17,7%; n = 124). Straty zależały od stadium zaawansowania lęgu, ponieważ lęgi z jajami były niszczone częściej (41,5% ze 101) niż lęgi z pisklętami (18,6% ze 113). Różnica ta była istotna statystycznie (test chi kwadrat = 13,6; p < 0,001). Straty częściowe w lęgach były niewielkie. Nie stwierdzono długoterminowych zależności w liczbie składanych jaj i wychowywanych piskląt. Nie stwierdzono również zależności pomiędzy rokiem, a najwcześniejszym stwierdzeniem lęgu, choć zależność ta była bliska statystycznej istotności (F = 3,53; p = 0,07; trend ważony wielkością próby).

 Wykorzystanie siedlisk przez zaganiacze wynikające z analizy kart gniazdowych jest ogólnie zgodne z danymi przedstawionymi w literaturze. Zaganiacz zasiedla głównie zadrzewienia i zakrzewienia śródpolne, obrzeża rzadkich, świetlistych lasów z bujnym podszytem, parki, sady i cmentarze. Jest raczej ptakiem terenów półotwartych, który unika większych kompleksów leśnych, a miejsca jego występowania często znajdują się w pobliżu wody. Aż jedna trzecia gniazd znajdowała się w siedliskach synantropijnych. Jest to zgodne z danymi literaturowymi, które wskazują, że często odpowiednie siedliska znajdują się w pobliżu osiedli i wsi, a nawet wewnątrz miast. Bliskość człowieka przynosi mu pewne korzyści, związane np. z obniżeniem ryzyka drapieżnictwo gniazdowego.

Zaganiacz budował gniazda głównie w okółku krzewów liściastych, najczęściej bzu czarnego. W świetle innych badań gniazdowanie zaganiacza w okółkach krzewów wydaje się być cechą charakterystyczną dla tego gatunku.

Z analizowanych kart wynika, że zaganiacz zakładał gniazda dwa metry nad ziemią. Podobnie dane przytaczane przez Gnielkę, Payevsky’ego oraz Glutza v. Blotzheima i Bauera wskazują, że na podobnej wysokości znajduje się większość znajdowanych gniazd, choć wspomniani autorzy podkreślają plastyczność tego gatunku w wysokości umieszczenia gniazd (od 0,25 do 14,5 m. nad ziemią). Wyniki te sugerują, że uzyskane dane z analizy kart gniazdowych mogą być zniekształcone w kierunku zwiększonego udziału gniazd zakładanych niżej przy ziemi. Gniazda takie są łatwiejsze do znalezienia.

 W zebranym materiale zaskakuje niewielkie wykorzystanie roślin iglastych, podczas gdy na innych terenach ponad połowa wszystkich gniazd może być usytuowana w tym typie roślinności (np. Payevsky 1987). Mogą istnieć przynajmniej dwie przyczyny wyjaśniające te różnice. Po pierwsze, na Mierzei Kurońskiej miejscem badań były niewielkie sosnowe laski porastające wydmy i stąd siłą rzeczy na sosnach znajdowano najwięcej gniazd. Po drugie, że w materiałach kartotecznych liczba danych z drzew iglastych może być zaniżona, gdyż środowiska te są rzadziej odwiedzane przez obserwatorów.

Dane o fenologii zaganiacza uzyskane podczas analizy kart gniazdowych są podobne do wyników przedstawianych przez Gluta v. Blotzheima i Bauera dla innych miejsc w Europie Środkowej, choć Gnielka podkreśla, że w wielkich miastach zaganiacz może przystępować do lęgów o około dekadę wcześniej.

Przeciętna wielkość zniesienia, wynosząca 5 jaj, jest taka sama jak podają autorzy innych prac. Straty całkowite były wysokie. Lęgi z jajami były niszczone częściej niż lęgi z pisklętami, a zjawisko to było wysoce istotne statystycznie. Jest to często obserwowane u ptaków. Najczęstszą przyczyną strat w lęgach było drapieżnictwo. Główna przyczyna strat podobna jest do danych innych autorów, którzy również wskazują drapieżnictwo jako główny czynnik odpowiadający za zniszczenia nawet 80% lęgów. W materiałach kartotecznych drapieżnictwo odpowiadało za zniszczenie ok. 35% lęgów. Wielkość ta może być zaniżona, gdyż drapieżnictwo jest słabiej wykrywalne podczas nieregularnych kontroli gniazd niż podczas regularnych prac nad biologią rozrodu gatunku.

Typowe miejsca rozrodu zaganiacza

W trakcie analizy kart gniazdowych nie stwierdzono długoterminowych zmian parametrów rozrodu. Również związki między kolejnymi latami badań, a terminami przystępowania do lęgu nie były istotne statystycznie, choć można podejrzewać istnienie trendu sugerującego wcześniejsze przystępowanie do rozrodu.

Analiza kart gniazdowych zwykle obciążona jest pewnymi błędami wynikającymi ze sposobu zbierania danych, jednak mimo to pozwala na poznanie pewnych aspektów biologii i ekologii rozrodu ptaków.

Niniejszy artykuł napisano na podstawie pracy licencjackiej.

Fot. 6 x - Janusz Maliczak

Janusz Maliczak
Zakład Ekologii Behawioralnej
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza

 

 


 

<< Wszystkie artykuły Artykuł dodano: 2008-01-18 przez: waldek
Wyświetlono: 373

 

 

Wrzesień 2017
PWŚCPSN
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930

STATYSTYKA


Gości online:

1

Gości dzisiaj:

148

Twój numer IP:

54.224.158.232